Krótki życiorys Łukasiewicza

„Świetny, światły biznesmen, którego nie musimy się wstydzić” Romuald Pawluk

Ignacy Łukasiewicz przyszedł na świat w miejscowości Zaduszniki w roku 1822. Nauki pobierał w rzeszowskim gimnazjum. Po ukończeniu czterech klas gimnazjum naukę przerwał. Poszedł więc do pracy, zostając aptekarzem w Łańcucie, następnie w Rzeszowie. Zaangażował się przy tym w działalność patriotyczną. Wkrótce potem aresztowany, ale zwolniony po roku, natomiast otrzymał nakaz zamieszkania we Lwowie, gdzie jako aptekarz miał obowiązek regularnego meldowania się na posterunku policji. Rozpoczął następnie w ślad za podjętymi studiami badania wraz z Janem Zehem. Przedmiotem interesującego studium były produkty skraplania się oleju skalnego. W ten sposób otrzymano wkrótce naftę świetlną, dzięki czemu został ojcem lamp naftowych, które szybko weszły do użycia. Rok 1853 jest symboliczny, jako początek przemysłu naftowego polskiego. Ignacy Łukasiewicz z dalszych prac nie zrezygnował, bowiem za cel powziął sobie udoskonalanie wynalazku. Przeniósł się do Gorlic. Powstała jego spółka naftowa – co ważne, pierwsza w świecie. Celem spółki zostało wykorzystanie ropy przy równoczesnym jej wydobyciu. W Ulaszowicach w roku 1856 Łukasiewiczowi udało się założyć własną destylarnię. Apogeum jego działalności stanowiło założenie Towarzystwa Naftowego, które założył i na czele którego sam stanął. Zajmował się też szczególnie zabezpieczeniami socjalnymi robotników, zwłaszcza tych, których sam zatrudniał. Stało się to kluczem do tego, by w 1873 roku Pius IX odznaczył go Orderem św. Grzegorza oraz tytułem Szambelana Papieskiego. Zmarł w 1882 roku. Powodem bezpośrednim zgonu było zapalenie płuc. Został pochowany w Zręcinie.

Biografia rozszerzona Ignacego Łukasiewicza

Młodość

Ojciec jego był ubogim szlachcicem, powstańcem kościuszkowskim, po latach pracy jako oficjalista dworski w Dynowie nad Sanem i w Chorzelowie pod Mielcem, wydzierżawił Zaduszniki nad Wisłą, oraz miejscowości Zachwiejów i Czajkową. Łukasiewicz był jednym z pięciorga dzieci. Atmosfera w domu rodzinnym była patriotyczna oraz demokratyczna. Uczęszczał do gimnazjum w Rzeszowie. Łukasiewicz przerwał naukę szkolną i rozpoczął praktykę farmaceutyczną. W roku 1840 zdał egzamin na pomocnika aptekarskiego. Łukasiewicz znalazł się w Konfederacji Powszechnej Narodu Polskiego, w związku z czym zaczął figurować w kartotekach policyjnych jako politycznie podejrzany.

Na celowniku policji

W r. 1841 nawiązał kontakt z E. Dembowskim, który zaprzysiągł go jako agenta Centralizacji Tow. Demokratycznego Polskiego. Miał działać na terenach Rzeszowa więc zobligował się do przygotowywania powstania w tym rejonie. Jednak 19 II 1846 został aresztowany, następnie osadzony w więzieniu rzeszowskim, przez co wybuch powstania w tej części kraju został sparaliżowany. W więzieniu przebywał do 8 V 1847, przez cały czas konsekwentnie odpowiadając przecząco na stawiane mu zarzuty. Z braku dowodów zwolniony z więzienia, wypuszczony jednak z obowiązkiem zamieszkania we Lwowie u brata Franciszka.

Aptekarz

We Lwowie dostał posadę w największej aptece regionu. Tu powstał w r. 1850 jego rękopiśmienny pracy aptekarskiej pt. „Manuscript”. Podjął następnie niechętnie mu udzielone zezwolenie władz na dalsze studia farmaceutyczne na UJ w Krakowie, gdzie w l. 1850–2 wysłuchał trzy semestry. Po raz pierwszy zainteresował się pozyskiwaniem i wykorzystaniem ropy naftowej. Zaraz po studiach wrócił do apteki i tu rozpoczął się nowy etap jego życia poświęcony zainteresowaniom naftą.

Przełomowe odkrycie

Łukasiewiczowi pierwszemu w Polsce i na świecie udało się zastosować ropę do oświetlenia i stworzyć nową gałąź przemysłu. Dzięki pracy aptekarskiej nad ropą otrzymał oczyszczoną ropę naftową. Łukasiewicz zorganizował wówczas spółkę ze znajomym i dobrze mu znanym Mikolaschem i Zehem. Dla fabrykacji tego specyfiku z surowców krajowych, zakupił kilka tysięcy garnców. Po przedestylowaniu tego materiału Mikolasch zaoferował ten lek po niskich cenach wielu krajowym i zagranicznym aptekom. Spotkał go jednak zawód, bowiem zamówienia były niewielkie.

Starania i sukces

Wtedy Łukasiewicz wpadł na pewien pomysł, mianowicie wyzyskania posiadanych zapasów w celach oświetleniowych, co jednak stawiało wymóg dalszej destylacji. Zastosowali obaj z Zehem tak zwaną destylację frakcjonowaną; z podgrzewanej ropy w kotłach bez dostępu powietrza przy zawrotnej temperaturze 200° C. Dalsza rafinacja nafty następowała przy zastosowaniu stężonego kwasu siarkowego i roztworu sody, co w zasadzie jest utrzymywane do dziś. Był to pierwszy metodyczny proces destylacji ropy na świecie. W r. 1853 Łukasiewicz skonstruował prototypową lampę cylindryczną, w której płomień podsycało powietrze wprowadzane od dołu poprzez ażurowy palnik. Bezpieczeństwo natomiast zapewniał wykonany z grubej blachy silny oddzielony zbiornik, a ekonomiczność spalania nafty zawdzięczał porowatemu knotowi. Pierwsza lampa naftowa zapłonęła w marcu 1853, następnie oświetlono takimi lampami szpital powszechny we Lwowie. Tę datę uważa się za powstanie przemysłu naftowego. Jednak Ł. nie ogłosił drukiem swego odkrycia, natomiast w dwa lata później B. Silliman iun. z Yale College dokonał metodycznego rozbioru ropy i opublikował to, co dłuższy czas nauka światowa uważała za odkrycie nafty.

Przejściowe trudności

W 1854 r. osiadł w Gorlicach jako pracownik, a wkrótce jako dzierżawca miejscowej apteki. Dzięki staraniom powstała w r. 1854 stosunkowo niedaleko pierwsza w Polsce i na świecie kopalnia ropy naftowej. Sytuacja Łukasiewicza była wtedy ciężka, niewielkie dochody pochłaniały inwestycje i pożary, tak że w r. 1856 starał się o posadę kasjera miejskiego w Gorlicach, której mu odmówiono jako politycznie skompromitowanemu. W r. 1859 wszedł w spółkę z A. i E. Zielińskimi, którzy w Klęczanach w Nowosądeckiem dowiercili się doskonałej ropy, i wybudował drugą w Galicji rafinerię nafty. Wkrótce jednak był Łukasiewicz bliski całkowitego wycofania się z przemysłu naftowego. Śmierć jedynej córki Marianny pod koniec 1859 r., a wnet potem pożar rafinerii w Ulaszowicach, a zarazem wyczerpanie złóż w Klęczanach załamały go zupełnie, tak że postanowił się przenieść do teściów pod Dobrzyń.

Praca w kooperacji

Już w r. 1865 odkupił położony w sąsiedztwie Bóbrki majątek Chorkówkę z Leśniówką, który znakomicie zagospodarował i w którym wybudował dużą i już całkowicie bezpieczną rafinerię nafty. Już w r. 1862 sprowadził Łukasiewicz do Bóbrki H. Waltera, który ręczne kopanie szybów wyeliminował dzięki zastosowaniu wiercenia udarowego. W r. 1864 Łukasiewicz nawiązał kontakt z Juliuszem Nothem, górnikiem i geologiem, który okazał się niezwykle pomocny w ustaleniu kierunku dalszych wierceń. Tymczasem napęd parowy pozwalał na odwiercanie szybów głębszych, 200-metrowych, i na odkrycie dalszych roponośnych pokładów.Wprowadził z czasem ulepszone świdry, pierwsze metody zamykania wód głębszych, rurowanie otworów rurami żelaznymi. Sam Łukasiewicz zrezygnował ostatecznie w r. 1870 z dzierżawy apteki w Jaśle, cel bowiem był jeden, mianowicie przemysł naftowy. Koleją kopalnię otworzył w Ropie (pow. Gorlice) i tam wybudował następną rafinerię, wreszcie w r. 1880 dalsze kopalnie pod Krosnem. Obfitość ropy zagłębia bobreckiego poskutkowała pomysłem magazynowania ropy w dołach gliniastych. Musiał też dbać o zbyt i reklamę swych produktów, sprzedając ropę na zamówienia hurtowne, prowadził też sklep naftowy w Krakowie i miał stałych odbiorców w innych miastach, a nawet w Warszawie; zabiegał o oceny wybitnych chemików. W r. 1877 przewodniczył pierwszemu kongresowi naftowemu, który miał miejsce we Lwowie, w 1880 stanął na czele Krajowego Tow. Naftowego dla Opieki i Rozwoju Przemysłu i Górnictwa Naftowego w Galicji. Dzięki Ł-owi powstało w r. 1882 pierwsze polskie pismo naftowe „Górnik”.

Poseł na sejm

W latach 1877–81 Łukasiewicz był posłem na sejm. W sejmie należał do klubu lewicy demokratycznej. W r. 1878 wygłosił Łukasiewicz w sejmie swe główne przemówienie dotyczące przemysłu naftowego, dzięki któremu pojawiło się kilka uchwał w tej sprawie. Z inicjatywy Ł-a zmodyfikowano ustawę o kopalniach, co umożliwiło zaangażowanie prywatnych kapitałów w rozwój nowego przemysłu. W r. 1880 na wniosek Łukasiewicza sejm przyznał pierwsze poważne subwencje na wiercenia poszukiwawcze w rejonie Gorlic i Grybowa oraz na opracowanie map geologicznych Galicji; uchwalił również subwencje na stypendia z zakresu górnictwa i technologii nafty, na utworzenie wydziału naftowego w krakowskiej Akademii Technicznej.

Kolejne inicjatywy

W r. 1882 sejm krajowy uchwalił ustawę regulującą stosunki prawne w przemyśle naftowym, również uchwały dotyczyły ulg podatkowych dla niego i o ochrony celnej przed ropą rumuńską i amerykańską. Opowiadał się za rozbudową szkół, występował w sprawie dobrych polskich podręczników gimnazjalnych, był za zniesieniem propinacji, za rozbudową dróg, kolei, uregulowań hipotek chłopskich, optował za ochroną prawną małoletnich sierot chłopskich, oraz za ustawą budowlaną dla miast galicyjskich (1880), ale przede wszystkim w sprawach naftowych. Brał udział w pracach redakcyjnych takich tytułów jak „Gazeta Narodowa” i „Ojczyzna”. Z jego inicjatywy utworzono przy Wydziale Krajowym w r. 1878 Radę Górniczą, w r. 1880 komitet galicyjski dla podniesienia przemysłu krajowego, ale nie tylko, bowiem również dla jego ochrony przed naciskiem obcych kapitałów; dla ochrony robotników ustanowiono sąd w Borysławiu.

Działania socjalne

Dzięki niemu w Krośnie były najlepsze w Galicji drogi i mosty. W Chorkówce i Bóbrce założył instytucje ubezpieczeniowe dla robotników, wspaniałą koncepcję, która wypłacała robotnikom zasiłki chorobowe, wypadkowe, renty inwalidzkie. By wyrwać chłopów z rąk lichwiarzy, założył kasy gminne, których wkrótce powstało wiele we wsiach powiatów takich jak Brzozów, Krosno, Sanok i Jasło. Propagował co ciekawe sadownictwo, drogi publiczne z jego inicjatywy obsadzano drzewami owocowymi. W Chorkówce Łukasiewicz zbudował szkoły: powszechną i koronkarską, oraz kaplicę, a wraz z K. Klobassą Zręckim szkoły powszechne w kilku innych miejscowościach, zainicjował też powstanie pierwszej polskiej szkoły górniczej naftowej, utworzonej w Ropiance po jego śmierci.

Ojciec Łukasiewicz

Dom Łukasiewiczów był swoistym azylem, enklawą dla wielu potrzebujących, przede wszystkim dla powstańców 1863 r., których zatrudniał w pierwszej kolejności. Nie odmawiał też nikomu pomocy, a skrypty dłużne co jakiś czas niszczył. «Ojciec Łukasiewicz», jak go powszechnie nazywano, był człowiekiem skromnym, z wyraźnym zażenowaniem przyjmował uroczyste zaszczyty. Poza tym Łukasiwicz był od r. 1857 żonaty ze swą siostrzenicą Honoratą ze Stacherskich. Po stracie jedynej córki Marianny Łukasiewiczowie przyjęli na wychowanie Walentynę Antoniewicz. Łukasiewicz zmarł 7 I 1882 w Chorkówce, pochowany został w Zręcinie.

Ciekawostki o Ignacym Łukasiewiczu

  • Za życia otrzymał honorowe obywatelstwo miasta Jasła i Krosna.
  • W miejscowości Bóbrka w powiecie krośnieńskim działa Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza.
  • Politechnika Rzeszowska od roku 1974 nosi imię Ignacego Łukasiewicza.
  • W 1983 roku wyemitowano miedzioniklową monetę obiegową o nominale 50 zł z umieszczonym na rewersie z wizerunkiem Ignacego Łukasiewicza.
  • Łukasiewicz jest patronem licznych szkół, uczelni, instytucji, ulic, placów itp. w Polsce. W wielu miejscowościach znajdują się jego pomniki i tablice pamiątkowe.
  • W roku 2009 powstał telewizyjny film dokumentalny o Łukasiewiczu pt. Rozjaśnić mrok.
  • w roku 1873 papież Pius IX za działalność charytatywną nadał mu tytuł Szambelana Papieskiego odznaczając go Orderem Św. Grzegorza.
  • Po wybuchu powstania styczniowego wspierał je finansowo, a później pomagał popowstaniowym uchodźcom.
  • W Gorlicach w roku 1854 na skrzyżowaniu ulic Węgierskiej i Kościuszki zapłonęła pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa.
  • 31 lipca 1853 roku jest symboliczną, oficjalną datą narodzin przemysłu naftowego w Polsce.

Cytaty Ignacego Łukasiewicza

„Światła, światła i pracy dla ubogiego kraju i ludu.”

„Ten płyn to przyszłe bogactwo kraju, to dobrobyt i pomyślność dla jego mieszkańców, to nowe źródło zarobków dla biednego ludu i nowa gałąź przemysłu, która obfite zrodzi owoce.”

Share